Zalecam również wypróbowanie uchwytu przy wyborze zalotki. Powinna idealnie pasować do dłoni, a jej obsługa musi być naprawdę komfortowa (w przeciwnym razie szybko z niej zrezygnujesz). Jeśli chodzi o tworzywo, powinien być to hipoalergiczny metal i wysokiej jakości silikon – w końcu zalotką dotykasz prawie samych oczu. Z własnego doświadczenia polecam sprawdzony klasyk marki Tweezerman.
Dlaczego warto podkręcać rzęsy?
Ludzkie rzęsy są jak włosy, tylko cieńsze i bardziej delikatne. Z uwagi na to, że zdobią powieki, kiedy je podkręcamy, lekko pociągając za skórę, oko się otwiera, a powieka się unosi. Efekt ten jest szczególnie widoczny w przypadku bardziej dojrzałej skóry wokół oczu lub osób z obwisłymi powiekami. Następnie utrwalamy podkręcenie tuszem do rzęs, który nakładamy głównie u nasady (a mniej na końce, aby „podkręcenie” nie opadło). Gotowe!
Zanim sięgniesz po sztuczne rzęsy lub inne rozwiązania, koniecznie wypróbuj zalotkę! Możesz być zaskoczona, jak piękne będą Twoje rzęsy.