W ostatnich latach modne było konturowanie twarzy przy pomocy precyzyjnie zaznaczonych i wyraźnie podkreślonych ciemniejszym podkładem lub bronzerem rysów twarzy. Kim Kardashian sprawiła, że contouring stał się hitem, a sieci społecznościowe zapełniły się tutorialami i videoblogami, stanowiących źródło wiedzy dla wielu kobiet, które chciały poznać podstawy tej techniki. Aż nadszedł czas strobingu. Ten styl w makijażu opiera się na wysokim błysku i mocnym rozświetleniu. Sprawdza się jednak raczej w sztucznym świetle i we fleszach aparatów; w świetle dziennym nadmierne rozjaśnienie kości policzkowych nie wygląda zbyt dobrze.
Obecnie w trendach pojawił się non-touring, który opanujesz z łatwością! Dzięki niemu zyskasz prawdziwie młodzieńczy wygląd i rozświetloną cerę. Gdy tylko zapoznasz się z zasadami makijażu non-touring, będziesz w stanie uzyskać efekt aksamitnie gładkiej, świeżej cery, która pozostanie naturalnie piękna również w dziennym świetle.
Jak to zrobić? Jeśli dostatecznie zachęciliśmy Cię do zapoznania się z nowym stylem w makijażu, aby go stworzyć będziesz potrzebować rozświetlacza, błyszczących cieni do powiek, szminki z połyskiem bądź błyszczyka do ust.
1. krok: Naturalny podkład
Na oczyszczoną skórę nałóż nawilżającą bazę, a na nią lekki podkład, fluid, a najlepiej krem BB. Nie nakładaj dużych ilości, efekt pozostał naturalny. Celem jest uzyskanie krycia lekkiego do średniego, które dopuszcza drobne niedoskonałości. Zapomnij o makijażu full coverage. Pełne krycie nie pozwoli na naturalny wygląd skóry.