Kosmetyki niekomedogenne: Pozwól swojej skórze oddychać

26 września 2021Kasia
Czy wiesz, co oznacza termin kosmetyki niekomedogenne? Dwie rzeczy są pewne. Po pierwsze: trudno to wymówić. Po drugie: tego typu kosmetyki nie zapychają porów! Wielkie brawa dla osób, które poszukują pielęgnacji niepowodującej podrażnień, unikając obciążania i tak już nadmiernie zmęczonej skóry. Jakich składników niekomedogennych należy szukać w kosmetykach i które produkty do pielęgnacji skóry warto wypróbować? O tym za chwilę.

Czym są kosmetyki (nie)komedogenne?

Termin ten wywodzi się z kosmetologicznego pojęcia comedo, oznaczającego zaskórnik. Zaskórniki, zwane potocznie wągrami, to zmiany skórne o czarnym zabarwieniu, powodowane zablokowaniem łoju w ujściach porów skóry. A zatem, sięgając po produkty niekomedogenne, zyskujesz pewność, że stosujesz produkty do pielęgnacji skóry zawierające składniki, które nie zapychają porów, a tym samym nie podnoszą ryzyka pojawienia się zaskórników lub pryszczy. 

Kiedy szczególnie warto postawić na kosmetyki niekomedogenne?

W rzeczywistości, jak już wspomnieliśmy, produkty te nie przyczyniają się do zapychania porów, co wspomaga regulację wydzielania sebum i zapobiega powstawaniu zaskórników czy zmian trądzikowych. 

Dlatego po produkty o niezapychających formułach powinny sięgać szczególnie osoby o skórze problematycznej. Zdecydowanie lepiej jest stosować tego typu kosmetyki w ramach profilaktyki, niż ratować się nimi w momencie pojawienia się problemu. Oczywiście, przy pomocy wysokiej jakości kosmetyków z pewnością uda się zredukować problem z trądzikiem czy zaskórnikami, ale lepiej zapobiegać niż leczyć... Jeśli więc Twoja skóra wykazuje skłonność do wyprysków, spróbuj pozbyć się substancji komedogennych z codziennej pielęgnacji skóry. 

Po czym rozpoznać komedogenność?

Zorientowanie się w tym, który produkt jest lub nie jest komedogenny, nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać. Nie ma tu żadnych sztywnych reguł czy norm, dotyczących uznania danej substancji za (nie)komedogenną. 

Może nam w tym pomóc tzw. skala komedogenności. Być może oznaczanie produktów na skali nie brzmi to przekonująco, ale to naprawdę doskonałe narzędzie do poruszania się po różnych składnikach kosmetycznych. Wynik na skali od 0 do 5 informuje nas o tym, jak bardzo komedogenna jest dana substancja. 

Często poruszana jest kwestia komedogenności olejów, które cieszą się popularnością zarówno w formie naturalnej, jak i jako składniki wielu produktów do pielęgnacji skóry. Jednak również inne składniki kosmetyków, takie jak alkohole czy stabilizatory, mogą przyczyniać się do zapychania porów. 

Jak czytać skalę komedogenności? 

  • Stopień 0 – substancja niekomedogenna, która z dużą dozą prawdopodobieństwa nie powinna przyczyniać się do zapychania porów. 

Jakie substancje można wliczyć do tej przyjaznej dla skóry kategorii? Jeśli Twoja skóra boryka się z niedoskonałościami, możesz stosować olejki takie jak konopny i arganowy, które zalicza się do substancji niekomedogennych (stopień 0). 

  • Stopień 1 – substancja delikatnie komedogenna

Pierwszy stopień komedogenności ma olej rycynowy, olej z pestek winogron, olej z dzikiej róży, olej z rokitnika czy olej jojoba.

  • Stopień 2 – substancja lekko komedogenna

Znajdziesz tu między innymi lanolinę, czyli wosk z wełny owczej, który zapewnia na skórze warstwę ochronną. Spośród olejów roślinnych możemy tu wymienić olej morelowy, migdałowy lub z pestek dyni

  • Stopień 3 – substancja umiarkowanie komedogenna

W środku skali znajduje się na przykład olej sezamowy lub olej z awokado

  • Stopień 4 – substancja o znacznym stopniu komedogenności

W tej grupie wymienia się między innymi olej kokosowy lub oliwę z oliwek. Należy tu także alkohol izopropylowy, który jest popularnym środkiem konserwującym. 

  • Stopień 5 – substancja silnie komedogenna, może zapychać pory i przyczyniać się do pogorszenia stanu skóry problematycznej. Jednym z najbardziej komedogennych olejów jest olej z kiełków pszenicy. Znaną substancją komedogenną i zapychającą pory jest również SLS (sodium lauryl sulfate, czyli laurylosiarczan sodu), który ułatwia spienianie produktów – można go znaleźć w kosmetykach do mycia. 

Najlepszy krem lub podkład niekomedogenny? Znamy je! 

Twoja skóra ma kontakt z tonikiem oczyszczającym każdego dnia, rano i wieczorem. Możesz więc rozwiązać problem zatkanych porów już podczas oczyszczania skóry, sięgając po bezalkoholowy tonik MIXA Anti-Imperfection

Kolejnym produktem, po który sięgasz regularnie, jest oczywiście krem na dzień. Jeśli borykasz się z objawami odwodnionej skóry i chcesz zapewnić jej "wyciszenie", zastosuj niekomedogenny krem nawilżający Avène Skin Care. Ekstra dużą dawkę nawilżenia zapewni jej również serum Bioderma Hydrabio Serum z porządną dawką kwasu hialuronowego. 

Czy oprócz zmian trądzikowych, regularnie zauważasz na swojej skórze wyraźne zaczerwienienia? Podrażnienia ukoi krem La Roche-Posay Effaclar H z wodą termalną o dobroczynnych właściwościach. A jeśli każdego dnia, mimo stosowanej pielęgnacji, Twoja cera błyszczy się niczym lustro, pozwól wykazać się kremowi matującemu Payot Pâte Grise Jour

Problemy z trądzikiem nie kończą się niestety wraz z okresem dojrzewania, warto więc poszukać również kremów niekomedogennych dla skóry dojrzałej! Krem Vichy Neovadiol Magistral nie tylko radzi sobie z zapchanymi porami, ale dzięki zawartości kwasów tłuszczowych omega 3, 6 i 9 odżywia i ujędrnia skórę. 

A co z kosmetykami do makijażu? Obawiasz się, czy nie obciążasz dodatkowo swojej skóry makijażem, kiedy chwilę wcześniej zapewniłaś jej idealną niekomedogenną pielęgnację? Twoje obawy rozwieją niekomedogenne podkłady! A jest w czym wybierać. 

Rozwiązaniem pośrednim pomiędzy kremem do pielęgnacji a klasycznym podkładem jest krem CC Estée Lauder Revitalizing Supreme Global Anti-Aging CC Creme. Łączy on w sobie właściwości kremu nawilżającego, ale jednocześnie zapewnia krycie niedoskonałości niczym średnio kryjący podkład. Ten niesamowity krem CC, dzięki specjalnej technologii IntuiGen™, będzie Cię ponadto wspierać w walce ze zmarszczkami. 

Jeśli jednak potrzebujesz klasycznego kosmetyku do makijażu, szukaj tych przeznaczonych do skóry tłustej i przetłuszczającej się. To ułatwi Ci wybór. Podkład matujący Maybelline Fit Me! Matte+Poreless zapewnia bogaty wybór odcieni i doskonale redukuje widoczność porów. Jeśli wolisz lżejsze formuły, postaw na podkład niekomedogenny Clinique Anti-Blemish Solutions™ Liquid Makeup

Ostatnią kwestią jest, co zrobić z cieniami pod oczami. Odpowiedź jest oczywista: wybierz korektor niekomedogenny Maybelline Instant Anti Age Eraser! Zapewnia naprawdę świetne krycie, a dzięki specjalnemu aplikatorowi z łatwością naniesiesz go na wrażliwą skórę wokół oczu. Warto dodać go do zestawu kosmetyków niekomedogennych. 

Pamiętaj – lepiej postawić na profilaktykę i na co dzień stosować produkty o niskim potencjale komedogenności niż walczyć z zaskórnikami, wągrami i zapchanymi porami. Twoja skóra będzie mogła oddychać, a zdrowa i dotleniona skóra to piękno, do którego dążysz! 

Produkty wspomniane w artykule:

Czytaj więcej