Czy nie uważasz, że to właśnie podczas festiwalu jest najlepszy czas, aby wypróbować te wszystkie ekstrawaganckie stylizacje? Makijaż festiwalowy nie zna granic, wszystko jest dozwolone. I pamiętaj: nie możesz obejść się bez brokatu!
Jak muzyczna gwiazda
Nie potrzebujesz dziesiątek rzeczy, aby uzyskać makijaż, który zachwyci wszystkich. Wystarczy „święta trójca” –tusz do rzęs, błyszczyk do ust i wielofunkcyjna paleta. Dlatego pierwszą rzeczą, którą wrzucisz do kosmetyczki, będzie preparat brązujący i róż theBalm Voyage Tropics. Jednego dnia możesz wybrać sam róż i wypróbować magię blonzingu, a następnego skupić się na konturowaniu bronzerem. Nałóż go na powieki, nos i usta, aby uzyskać idealnie spójny makijaż. Baw się, łącz i próbuj rzeczy, na które normalnie byś się nie odważyła.