Zrobiłam sobie trwałą! Co byś pomyślała, słysząc taką nowinę od swojej przyjaciółki? Że wracamy do lat 80-tych? Po co dobrowolnie robić sobie owieczkę na głowie? Ostrożność jest oczywiście wskazana, ale nowoczesne trwałe nie są już tym samym co te z lat 80. Mamy kilka powodów, które wskazują na to, że trwała ondulacja na włosach to może być właśnie to! Mamy też wskazówki i porady, jak o nią dbać.
Trwała może być naprawdę piękna
W dzisiejszych czasach trwała może sprawdzić się na prawie każdych włosach. Wykwalifikowany fryzjer jest w stanie zdziałać cuda na włosach dzięki trwałej. Plażowe fale czy sprężynki? Podkreślenie tekstury i dodanie objętości? Żaden problem. Dzięki odpowiedniemu rozmiarowi wałków możesz osiągnąć dokładnie taki efekt, o jakim marzysz. I nie będziesz musiała codziennie rano zmagać się z lokówką i grzebieniem do tapirowania włosów.
Kto powinien dogłębniej rozważyć ondulację? Przede wszystkim te osoby, które od dłuższego czasu rozjaśniają włosy chemicznie lub których włosy są bardzo zniszczone i osłabione. Mimo, że współczesna ondulacja to zabieg bardzo wysokiej jakości i delikatniejszy niż kiedyś, zawsze omawiaj swoje pomysły z fryzjerem.