Przejdź do głównej zawartości

Dojrzewanie perfumowe: Czy preferencje zapachowe zmieniają się wraz z wiekiem?

16.03.2023

Jana Potuznik

Przeczytasz w 5 minut

Podczas gdy koło dwudziestki chcemy wypróbować dosłownie każdą nowość ze świata perfum, w późniejszym wieku często zostajemy wierne swoim ulubionym markom. Masz tak samo, czy może wiek dodaje Ci również odwagi w doborze odpowiedniego zapachu? A jak to wygląda u panów?

Pierwsze perfumy ulotne jak pierwsza miłość 

Pierwsze perfumy bywają takie jak pierwsze miłości. Często szybko wygasają. W czasie dojrzewania często sięgamy po mainstreamowe perfumy, które są komponowane tak, by przyciągnęły uwagę jak największej ilości osób. Też tak miałaś?

My, dziewczyny, często wybieramy słodkie albo rześkie, owocowe zapachy. Ewentualnie prostsze kompozycje kwiatowo-owocowe o niewielkim stężeniu w formie sprayu do ciała lub wody toaletowej. Nie dość, że nie wytrzymują zbyt długo, to jeszcze szybko się nudzą, bo podobnymi pryskają się wszyscy wokół. Dlatego zaczynamy szukać dalej. 

W ramach dojrzewania perfumowego przeżywamy też okres buntu. To czas, kiedy wylewamy na siebie hektolitry perfum albo wybieramy „na przekór” bardzo silną kompozycję, bo zakładamy, że przebije wszystko, czego nie chcemy poczuć. Jeśli nasza pewność i pozytywne nastawienie do siebie dopiero się rozwijają, ale kwiatowo-owocowy sad już nam się znudził, to warto wypróbować wodne lub delikatne, drzewne zapachy. 

Na okres dojrzewania perfumowego świetnie nada się

Znane marki a kolejny poziom dojrzewania perfumowego 

Potem nadchodzi kolejna faza – pierwsza praca i wspólne życie z kimś, kto nareszcie sobie na nas zasłużył. A my – zasługujemy na porządne perfumy. Nie musimy już wybierać spomiędzy flakonów za dziesiątki złotych, bo jesteśmy w stanie więcej w nie zainwestować. A najseksowniejsze pytanie brzmi: „Łał, jaki ładny zapach! Nowa Prada?” – no nie?

Nie wystarczą już leciutkie wody toaletowe – teraz chcesz być widoczna. Dlatego sięgasz po wodę perfumowaną – czyli opcję nieco bardziej wyrafinowaną. Już nie potrzebujesz mieć czterech flakonów, bo zaczynasz rozumieć, że lepiej mieć dwa, ale za to naprawdę dobre. I przestajesz się bać zapachów unisex, bo naszedł czas na odnalezienie swojej wyjątkowej, perfumowej osobowości. A jak to wygląda u panów? Dla wielu z nich jest to moment, kiedy przestaje im wystarczać dezodorant w sprayu i odkrywają świat prawdziwych zapachów – wody toaletowej i wody kolońskiej. I męskie perfumy. Albo unisex. 

Dać się zauważyć poprzez zapach…

Czy prawdziwe perfumy to już dorosłość? 

Kiedy przychodzi „dorosłość” w świecie zapachów? Wtedy, kiedy wybierzemy swoje pierwsze prawdziwe perfumy. Wtedy, kiedy przestaniemy się bać intensywności, pełnych kompozycji i poczucia, że czegoś nie wypada. Kiedy zaczynamy inwestować – w siebie, w jakość. Kiedy zamiast najbardziej znanej marki perfum zdecydujemy się na perfumy niszowe z niewielkiej produkcji, których najprawdopodobniej nikt nie rozpozna – ale nie to jest dla nas istotne.  

Możesz zainwestować np. w perfumy osobiste, skrojone na Twoje potrzeby. Takie, które masz naprawdę tylko Ty. Albo na przykład nauczyć się nanosić perfumy warstwami! I potem zaskakiwać wszystkich połączeniem dobrze znanych zapachów z takimi, które jeszcze bardziej podkreślają ich zapachowy skład.

Kiedy ten czas nadejdzie? Dla niektórych – „po dzieciach”. Dla innych wtedy, kiedy zwiedzi pół świata i zrozumie, że szukanie siebie na tych wszystkich kontynentach nie miało sensu, bo sens życia jest gdzie indziej. Ten czas nadejdzie wraz z życiowym doświadczeniem i pełnym uświadomieniem sobie samej siebie. Wraz z odwagą mówić NIE, kiedy czegoś nie chcemy i TAK, kiedy tylko mamy na coś ochotę. Kiedy poznamy swoje granice, ale też nie boimy się ich przekraczać wtedy, kiedy poczujemy taką potrzebę.

Kobieca pewność siebie i męska wyjątkowość

A co wtedy, kiedy wiek traci znaczenie? 

Najpóźniej w momencie, kiedy zaczniesz sobie powtarzać, że wiek to tylko liczba, będziesz już bardzo dobrze znać swój gust. I jeśli istnieją perfumy, które nieprzerwanie kochasz od ponad dwudziestu lat, to nie daj ich sobie zabrać tylko dlatego, że niedawno wyszły w nowych edycjach. Broń tego, co kochasz – jeśli naprawdę to kochasz. Bo perfumy to jeden ze sposobów na zatrzymanie czasu. I jak zawsze, również w kwestii perfum warto wybierać z rozwagą – co wcale nie jest równoznaczne z nudą! 

A panowie? Są wierni swoim ulubionym markom lub idą dalej, w stronę jeszcze większej elegancji – głębokich, drzewnych nut lub orientalnych zapachów z korzenną nutą. Też to zauważasz?

Perfumy, które podobają się niezależnie od wieku

A w jakiej perfumowej i życiowej fazie jesteś teraz Ty? Których zapachów doświadczasz teraz najbardziej, a które potajemnie wpisujesz na swoją listę życzeń?