Victoria Beckham, Cindy Crawford oraz Gisele Bündchen. Co je łączy? Są ikonami mody, doskonale wyglądają mimo upływu lat, a do tego każda z nich chwali sobie zalety jedwabnych poszewek. Zastanawiasz się, co sprawia, że jedwabne poduszki są tak cudowne, że nawet celebryci kładą na nich swoje głowy? Zajrzyj z nami pod (a raczej na) ich błyszczącą powierzchnię!
Walka na poduszki: jedwab czy bawełna?
Cały urok jedwabnej poszewki na poduszkę tkwi we właściwościach materiału. Podczas gdy my zachwycamy się tym, jak dobrze bawełna wchłania pot, nasza skóra i włosy nie są już tak entuzjastycznie nastawione. Włókna bawełny są grube i szorstkie, co nie jest zbyt korzystne dla skóry i włosów. Właściwości absorpcyjne bawełny sprawiają, że materiał może pochłaniać również produkty pielęgnacyjne, które nakładamy na skórę przed snem. A tego na pewno nie chcemy.
Jedwab gwarantuje, że wszystkie kremy na noc czy sera do twarzy pozostaną dokładnie tam, gdzie powinny. Bingo! I jeszcze dodatkowy plus – gładki materiał. Jedwab jest naturalnie hipoalergiczny, dzięki czemu kurz czy roztocza nie są w stanie zadomowić się w Twojej poduszce.