Goodbye wypryski i zaczerwienienia
Przypomnij sobie siebie, kiedy miałaś „naście” lat. Teraz wyobraź sobie, że w tym czasie ktoś poddałby Cię zabiegowi, który pozbawiłby Cię trądziku, a kolor skóry zmienił z odcienia „chili“ na normalny. Prawdopodobnie wzięłabyś to w ciemno, tak jak dzisiejsi nastolatkowie.
W paczce, która usuwa pryszcze, powinna znaleźć się przede wszystkim emulsja oczyszczająca CeraVe Hydrating Cleanser, która jest niedroga i którą chwalą tysiące tiktokerów i innych entuzjastów piękna. Jest delikatna, nie zatyka porów, a jednocześnie nawilża – taki mały cud. Dorzuć do niej złuszczający tonik do skóry The Ordinary Saccharomyces Ferment 30% Milky Toner, który oczyszcza, ujednolica i dodaje blasku skórze.
Z kolei łagodzący balsam La Roche-Posay Cicaplast Baume B5 możesz od czasu do czasu ukraść z torby swojego nastolatka, ponieważ jest on naprawdę kultowym kosmetykiem. Potrafi zregenerować nie tylko podrażnioną skórę, ale także atopową i wypryskową, a niektórzy używają go także na ukąszenia owadów. Na sam koniec mamy krem tonujący Dr. Jart+ Cicapair™ Tiger Grass Color Correcting Treatment, który po aplikacji zmienia swój odcień z zielonego na cielisty i doskonale wyrównuje koloryt skóry.