A jest jakiś produkt, bez którego nie mogłabyś sobie wyobrazić codziennej pielęgnacji/makijażu?
Na co dzień się nie maluję, bo wolę poświęcić ten czas na bardziej produktywne rzeczy, natomiast od zawsze zazdroszczę kobietom, które potrafią zrealizować wszystkie swoje codzienne obowiązki w pięknym makijażu z ułożoną fryzura i świetną stylizacją... Jak one to robią?
Czy masz jakiś autorytet w kwestii mody i stylu? Skąd czerpiesz inspiracje?
Nigdy nie miałam żadnego autorytetu w kwestii mody i stylu. Chociaż media namiętnie zarzucają mi kopiowanie każdego, kogo się tylko da... No cóż, niedługo będę musiała tłumaczyć się nawet z tego, że mam również dwie ręce jak Rihanna... Chociaż nie - ona urodziła się pierwsza, a ja kilka lat później, czyli wychodzi na to, że jednak ją skopiowałam... Szczerze mówiąc nawet nie mam pojęcia co jest teraz modne, jakie są trendy, co powinno się ubierać, a co jest już passe... Śledzę wiele kont na instagramie, gdzie codziennie trafiam na mnóstwo inspiracji dotyczących ciuchów, butów, dodatków czy fryzur bądź stylizacji paznokci. Myślę, że właśnie instagram od kilku lat jest dla mnie największym źródłem inspiracji.
Robisz zakupy w sklepach stacjonarnych czy raczej wolisz zamawiać online?
Zdecydowanie wolę zamawiać on-line! Nie lubię galerii handlowych, wchodzenia do kilkunastu sklepów, buszowania między wieszakami. Mam fobię przed tłumami ludzi, pomiędzy którymi znajduje się sama, dlatego czuję się bardzo niekomfortowo w takich miejscach. Internet jest dla mnie idealną alternatywą. Ogólnie uwielbiam to, że można tam robić wszystko. W jednym czasie pracuję, odpisując na maile, rozmawiam z mamą na facebooku, a przy okazji zamawiam nowe buty.
Od 3 lat jesteś ambasadorką marki C-Thru. Czy przed podjęciem z nią współpracy znałaś jej perfumy? Który z dotychczasowych zapachów tej marki podoba Ci się najbardziej?
Oczywiście, że znałam! Kiedy chodziłam do gimnazjum, wśród moich rówieśniczek były to zazwyczaj pierwsze perfumy, które miała większość z nas! Zawsze powtarzam, że własnie dlatego traktuję moją współpracę z marką C-THRU w wyjątkowy sposób. Moim ulubionych zapachem jest C-THRU Magic Lime, używałam go codziennie przez ponad rok i wciąż uwielbiam do niego wracać. Kilka tygodni temu zrealizowaliśmy kampanię reklamową do kolejnego zapachu marki "Tender Love", który jest już dostępny w sklepach.
Masz swój jeden wybrany zapach, któremu jesteś wierna od lat, czy lubisz sięgać po różne perfumy w zależności od nastroju, pory roku?
Zauważyłam, że zazwyczaj zmieniam zapachy podczas ważnych wydarzeń w moim życiu. Jestem wierna danemu zapachowi najdłużej około 2 lat, po czym dzieje się u mnie coś takiego, co inspiruje mnie do zmiany. C-THRU Magic Lime zamieniłam na czerwoną, owocową mgiełkę Victoria's Secret, a zaledwie kilka dni temu zastąpił ją najnowszy zapach Versace Absolu.
Niedawno dość radykalnie zmieniłaś kolor włosów. To był Twój własny pomysł? Jak czujesz się jako blondynka?
Wszystkie zmiany w moim wizerunku pochodzą ode mnie, bo muszą one współgrać z moją osobowością. Jeśli chodzi o przejście na blond, to od dłuższego czasu marzyłam o radykalnej zmianie koloru włosów, ale zainspirował mnie do tego mój fryzjer, z którym razem od 2 lat eksperymentujemy z moim lookiem. Czuję się w nich bardzo dobrze, ale przyznam szczerze, że był to bardzo drastyczny krok, jeśli chodzi o obecną kondycję moich włosów.
No własnie, rozjaśnianie dość mocno niszczy włosy. Jak teraz wygląda ich pielęgnacja? Jakie stosujesz kosmetyki?
Obecnie jestem w trakcie 3-miesięcznej kuracji tabletkami HairBurst, które zostały okrzyknięte ogromnym hitem na zachodzie, a ja miałam przyjemność testować je w Polsce jako jedna z pierwszych kobiet i jestem zachwycona efektami. Poza tym, raz w tygodniu stosuję odżywkę Olaplex no 3 na noc, pielęgnuję je serią Kerastae Therapiste, a ostatnią zaopatrzyłam się w odżywkę Oway Milk No Stress, którą wszyscy chwalą.
Możesz pochwalić się piękną figurą. To pewnie również zasługa zdrowego stylu życia, któremu poświęcasz ostatnio dużo uwagi. Czy możesz nam zdradzić, jak wygląda teraz Twoja dieta i jakie sporty uprawiasz?
Przez pół roku chodziłam na siłownię co drugi dzień, gdzie spędzałam po 2 godziny. Tygodniowo robiłam nawet do kilkudziesięciu km, dzięki ćwiczeniom cardio (tj. bieżnia i orbitrek). Diet miałam już kilka, ale szczerze się przyznam, że zupełnie nie nadaję się do rygorystycznego przestrzegania zaleceń dietetyków i trenerów personalnych. Nie lubię, jak cokolwiek mnie ogranicza i automatycznie się buntuję i robię wszystko na przekór. Już taki ze mną uparty koziorożec. Zrezygnowałam już dawno z masła, tłustego mleka, cukru, soli, nie jem białego pieczywa i staram się ograniczać słodycze. Pokochałam wysiłek fizyczny w formie ćwiczeń i już nie wyobrażam sobie bez niego życia.
Okazuje się, że dbanie o siebie nie jest wcale taką prostą sprawą. Już podczas zakupów musimy z uwagą czytać etykiety. Kupujesz w sklepach ze zdrową żywnością?
Bardzo często kupuję w sklepach ze zdrową żywnością. Cukier zamieniłam na ksylitol, solę tylko solą himalajską, zamiast razowego pieczywa z masłem, jem je ze specjalnie przygotowaną pastą z awokado. Sprawdzam etykiety pod względem zawartości makroskładników, czyli białka, tłuszcze i węglowodany, ale swego czasu bardzo obsesyjnie do tego podchodziłam i to wcale dobrze na mnie nie wpływało, stąd staram się obecnie mieć do tego zdrowe podejście, aby żyć zdrowo w zgodzie z samą sobą.