RECENZJA: Neutrogena Visibly Renew – podaruj swojej skórze dokładnie to, czego potrzebuje + SUPER KONKURS

19 grudnia 2016Krzysztof

Czy stosujesz stale jeden produkt i jesteś z niego tak zadowolona, że nie wyobrażasz sobie, że mógłby istnieć lepszy? Ja miałem tak z klasycznym, białym kremem Neutrogeny, po który wraz z nadejściem jesieni sięgam już od wielu lat. Moje dłonie bardzo źle znoszą chłód. Miewam dość suchą skórę, a niekiedy nawet na moich dłoniach pojawiają się pęknięcia. I to jest właśnie sygnał, że moje dłonie potrzebują tego kremu. Zawiera on duże stężenie gliceryny, która natychmiast nawilża skórę, zarazem zapewniając jej ochronę. Kiedy pojawiła się u nas nowość Neutrogeny – seria Visibly Renew – ani chwili nie zastanawiałem się nad jego wypróbowaniem. Pozostałe produkty przeznaczone do pielęgnacji ciała przetestowała moja koleżanka.

Co sprawia, że skład serii Visibly Renew jest innowacyjne?

Podobnie jak inne produkty marki, również ta linia kosmetyków powstała przy udziale dermatologów. Również ona zawiera glicerynę w formie tradycyjnej norweskiej receptury. Ponadto w składzie znajdziemy minerały aktywne, które wspomagają produkcje kolagenu, a ten z kolei wpływa na elastyczność skóry. Pod wpływem stresu, czynników zewnętrznych oraz z wiekiem skóra traci swą jędrność, zaczyna wiotczeć i staje się szara. Zmiany te najbardziej widać na ramionach, brzuchu i udach, dlatego nowa linia kosmetyków Visibly Renew obejmuje oprócz kremu do rąk również mleczko i balsam do ciała.

Krem do rąk Neutrogena Visibly Renew

Pierwszą różnicą pomiędzy tym kremem i jego starszą wersją jest konsystencja. Nowa wersja wydaje mi się lżejsza. Obawiałem się nawet, że przez to może być mniej skuteczna, jednak nie potwierdziło się to. Ponadto dzięki lżejszej formule krem szybciej się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Już po chwili po użyciu skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Nowa wersja kremu ma bardziej intensywny zapach, co oczywiście nie musi każdemu odpowiadać. Sam byłem przyzwyczajony do bardziej neutralnego zapachu poprzedniego kremu, ale nie oznacza to, że ten nowy mi się nie podoba. Po prostu mężczyźni preferują kosmetyki, których zapach jest raczej niewyczuwalny. Dużym plusem kremu jest to, że posiada filtr SPF 20. Wprawdzie sobie tego nie uświadamiamy, ale przecież dłonie również narażone są na szkodliwy wpływ promieni słonecznych, więc powinniśmy je chronić. Jedną z funkcji kremu jest zapobieganie przebarwieniom, z którymi jak na razie nie mam problemów, więc trudno mi ocenić, czy rzeczywiście tak działa.

Mleczko do ciała Neutrogena Visibly Renew

Od razu muszę zaznaczyć, że nie jest to przeciętny produkt, zawiera on bowiem dużą ilość minerałów, które stymulują produkcję kolagenu. Zatem mleczko nie tylko nawilża i zmiękcza skórę, ale także przywraca jej elastyczność. Producent zapewnia, że jeśli kosmetyk stosowany jest regularnie dwa razy dziennie, rezultaty są widoczne już po 10 dniach.
Mleczko, podobnie jak krem do rąk, ma lekką konsystencję, więc szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Zaraz po aplikacji skóra jest naprawdę miękka. Kosmetyk ma miły, kwiatowy zapach, dzięki któremu pielęgnacja jest jeszcze przyjemniejsza. Szczerze mówiąc, nie udało mi się stosować go zgodnie z poleceniem producenta dwa razy dziennie. Zazwyczaj ograniczałam się do użycia go tylko raz dziennie, ale nie zmienia to faktu, że po trzech tygodniach zauważyłam zasadniczą różnicę, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Skóra jest teraz gładsza i jędrniejsza. Różnicę nie tylko czuć w dotyku, ale także widać gołym okiem. Oczywiście nie można oczekiwać, że po kilku użyciach ciało będzie wyglądało jak po kilku miesiącach regularnych ćwiczeń, ale z całą pewnością efekty stosowania tego kosmetyku przechodzą najśmielsze oczekiwania.

Balsam do ciała Neutrogena Visibly Renew

Balsam działa podobnie jak mleczko do ciała, o którym pisałam powyżej. Różnica polega na tym, że balsam przeznaczony jest do skóry wymagającej intensywniejszego nawilżenia. Zawiera on te same składniki, które przywracają skórze elastyczność. Balsam różni się konsystencją – jest bardziej gęsty, choć niezwykle delikatny, ale mimo to szybko się wchłania (w przeciwieństwie do innych kremów o podobnej konsystencji). Zaraz po aplikacji można się bez problemu ubrać. Jeśli masz bardzo suchą skórę, sięgnij raczej po balsam zamiast mleczka, a z pewnością będziesz zadowolona.

Zaletą całej serii jest również bardzo przystępna cena. Efekty jakie zapewniają są podobne jak te, które obiecują dużo droższe produkty.

UWAGA!!! Teraz możesz wygrać zestaw tych trzech wspaniałych kosmetyków, które z pewnością pomogą Twojej skórze w zimie. Masz tym większą szansę, że przygotowaliśmy aż trzy zestawy! Co trzeba zrobić? Napisz w komentarzu pod tym artykułem, który z naszych tegorocznych artykułów spodobał Ci się najbardziej i dlaczego. Pamiętaj o pozostawieniu swojego adresu e-mail (bez obaw, będzie widoczny tylko dla nas).

Konkurs potrwa od 19.12. do 22.12.2016.

Dziękujemy za wszystkie komentarze! Dzięki nim wiemy, jakie artykuły Was interesują i powinny pojawić się w nowym roku :)

Zwycięzcami naszego konkursu zostali:

- Pani Teresa, która dodała swój komentarz 22.12.2016 o 17:13,

- Pani Anka, która dodała swój komentarz 22.12.2016 o 19:01,

- Pan Wiesław, który dodał swój komentarz 22.12.2016 o 17:40.

Gratulujemy serdecznie!

Czytaj więcej