W ciągu całego naszego życia przez ręce przechodzi nam mnóstwo różnych kosmetyków. Z chęcią testujemy coraz to nowe, które nie raz okazują się szkodliwe dla naszej skóry, np. wywołując alergię lub podrażnienie. Kiedy jednak zostajemy rodzicami, nie ma mowy o ryzykowaniu. Nasze dziecko to ostatnia osoba na świecie, z której chcielibyśmy zrobić królika doświadczalnego. Nie ma przecież delikatniejszej i wrażliwszej skóry niż ta dziecięca. Dlatego dobór odpowiednich kosmetyków dla naszej pociechy staje się niekiedy poważnym problemem. W dzisiejszym artykule prezentujemy Wam produkty sprawdzone przez młodą mamę, więc możecie po nie sięgnąć bez obaw.
Krem ochronny do twarzy Sebamed Baby Care
Marka Sebamed już od swego powstania w latach 50. XX w. koncentrowała się na pielęgnacji skóry wrażliwej. Już wówczas bowiem tworzyła kosmetyki nie zawierające metali alkalicznych z myślą o skórze dotkniętej egzemą. Mogę potwierdzić na podstawie własnego doświadczenia, że krem do twarzy Baby Sebamed jest naprawdę delikatny dla dziecięcej skóry. Ma on idealną konsystencję, która nie jest zbyt gęsta czy tłusta, oraz subtelny zapach. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale sprawia, że skóra maluszka staje się jeszcze miększa i gładsza. Dużym plusem jest to, że nie zmienia naturalnego zapachu dziecka. Uważam osobiście, że nie ma nic gorszego niż posmarowanie dziecka tłustym kremem, który pachnie intensywnie jak nasze perfumy. Na to ma w końcu czas. Za kilkanaście lat będziemy mu mogli sprawić „dorosłe“ perfumy, a na razie nie ma sensu męczyć go intensywnym, nienaturalnym zapachem. Pewnie zgodzicie się ze mną, że nie ma piękniejszego zapachu na świecie niż naturalny zapach dziecka. Krem Baby Sebamed świetnie sprawdzi się również do delikatnego masażu buzi, który polecany jest w literaturze specjalistycznej dla rodziców jako sposób na uspokojenie maluszka. Nie musicie się również martwić, jeśli odrobina kremu dostanie się do oczu waszej pociechy. Z doświadczenia wiem, że nie wywoła to żadnej reakcji.